2009-02-04 15:30:54 >> grrrwszyscy chorują... a ja się dzielnie trzymałam... do niedzieli... wysmarkałam mózg wyplułam płuca niestety nie dało rady bez antybiotyku no i tak sobie zdycham w piątek jedziemy do Lublina, w końcu... bo mi się już tęskni. a Małe już pół kilo waży (choć nie mam pojęcia jak oni to sprawdzają za pomocą USG) i dalej nie wiemy czy będzie Tymek czy Ida, Małe nie lubi się pokazywać publicznie ;) a w niedzielę bylismy w Zakopcu (no dobra, pod Zakopcem ale już w górach)... jeny, jak tam jest PIĘKNIE zimą... skomentuj (1) |
|
|||||||